Obiektywnie. Jaki akademik najlepszy?
: 11 cze 2009, 8:17
Zbliża się pora składania podań o akademiki. Zwracam się do Was z pytaniem, jaka jest najlepsza pozycja proponowana przez Bratniak.
Mieszkam w Nawojce, jestem z niej zadowolony, lecz nie do końca.
Nawojka ma kilka plusów:
+cisza i spokój, przynajmniej na parterze, bardzo przydatne, kiedy zbliża się sesja
+blisko do rynku, do wielu wydziaów
+tania i dość dobra stołówka
+od biedy jako plus można zaliczyć knajpkę nawojkową, kameralna, zazwyczaj mało ludzi, można wpaść na chwilę, wypić piwo, pogadać, czasem mecz obejrzeć, ale nie bardzo do zabawy
+świetni ludzie, którzy mają największy wpływ na komfort mieszkania
+sklepik, do którego można wejść od tyłu, mili sprzedawcy
+kiosk, fryzjer, sklep papierniczy, fast food
+/- łazienki w kafelkach, ale są pewne mankamenty
Minusy:
-brak w pokojach wyjścia na tv, a antena bardzo słabo odbiera
-brak salki telewizyjnej
-pokoje - raczej w średnim stanie (porównując wyremontowane Żaczki, czy Bydgoskie), trójki są tragicznie ciasne, dwójki w miarę, moja czwórka jest bardzo duża i z balkonem, co jest plusem, ale łóżka trochę stare, ściany brudne, parkiety wytarte,
-imprezy jakoś nigdy nie wychodzą, mimo, iż rada się stara
-brak salki rekreacyjnej, nie wiem jaki jest standard w innych akademikach, ale koledzy z innych miast chwalą się, że mają siłownie, bilard, piłkarzyki, stół do tenisa etc
Podsumowując Nawojki, można powiedzieć, że to typowy akademik. Nie jest źle, ale mogło być lepiej. Przywiązałem się do tego miejsca, ma duszę i mógłbym tu zostać, ale chciałbym także pomieszkać w innych akademikach. Piast odpada, bo za daleko. Biorę pod uwagę Bydgo i Żaczka.
Bygdoskie są chyba dwie wyremontowane, jak napiszę w podaniu, że chcę nową część, to jest szansa, że dostanę?
Żaczek też był w remoncie, ale chyba tylko 1 połowa. Kolega już w niej mieszka i jest pięknie. Wszystko nowe, ale minusami są zbyt daleka odległość do kuchni, zasłona materiałowa zamiast normalnej kabiny pod prysznicem no i hałas, typowy dla Żaczka.
Co polecacie? Co bierzecie za rok?
Mieszkam w Nawojce, jestem z niej zadowolony, lecz nie do końca.
Nawojka ma kilka plusów:
+cisza i spokój, przynajmniej na parterze, bardzo przydatne, kiedy zbliża się sesja
+blisko do rynku, do wielu wydziaów
+tania i dość dobra stołówka
+od biedy jako plus można zaliczyć knajpkę nawojkową, kameralna, zazwyczaj mało ludzi, można wpaść na chwilę, wypić piwo, pogadać, czasem mecz obejrzeć, ale nie bardzo do zabawy
+świetni ludzie, którzy mają największy wpływ na komfort mieszkania
+sklepik, do którego można wejść od tyłu, mili sprzedawcy
+kiosk, fryzjer, sklep papierniczy, fast food
+/- łazienki w kafelkach, ale są pewne mankamenty
Minusy:
-brak w pokojach wyjścia na tv, a antena bardzo słabo odbiera
-brak salki telewizyjnej
-pokoje - raczej w średnim stanie (porównując wyremontowane Żaczki, czy Bydgoskie), trójki są tragicznie ciasne, dwójki w miarę, moja czwórka jest bardzo duża i z balkonem, co jest plusem, ale łóżka trochę stare, ściany brudne, parkiety wytarte,
-imprezy jakoś nigdy nie wychodzą, mimo, iż rada się stara
-brak salki rekreacyjnej, nie wiem jaki jest standard w innych akademikach, ale koledzy z innych miast chwalą się, że mają siłownie, bilard, piłkarzyki, stół do tenisa etc
Podsumowując Nawojki, można powiedzieć, że to typowy akademik. Nie jest źle, ale mogło być lepiej. Przywiązałem się do tego miejsca, ma duszę i mógłbym tu zostać, ale chciałbym także pomieszkać w innych akademikach. Piast odpada, bo za daleko. Biorę pod uwagę Bydgo i Żaczka.
Bygdoskie są chyba dwie wyremontowane, jak napiszę w podaniu, że chcę nową część, to jest szansa, że dostanę?
Żaczek też był w remoncie, ale chyba tylko 1 połowa. Kolega już w niej mieszka i jest pięknie. Wszystko nowe, ale minusami są zbyt daleka odległość do kuchni, zasłona materiałowa zamiast normalnej kabiny pod prysznicem no i hałas, typowy dla Żaczka.
Co polecacie? Co bierzecie za rok?