Zbliża się pora składania podań o akademiki. Zwracam się do Was z pytaniem, jaka jest najlepsza pozycja proponowana przez Bratniak.
Mieszkam w Nawojce, jestem z niej zadowolony, lecz nie do końca.
Nawojka ma kilka plusów:
+cisza i spokój, przynajmniej na parterze, bardzo przydatne, kiedy zbliża się sesja
+blisko do rynku, do wielu wydziaów
+tania i dość dobra stołówka
+od biedy jako plus można zaliczyć knajpkę nawojkową, kameralna, zazwyczaj mało ludzi, można wpaść na chwilę, wypić piwo, pogadać, czasem mecz obejrzeć, ale nie bardzo do zabawy
+świetni ludzie, którzy mają największy wpływ na komfort mieszkania
+sklepik, do którego można wejść od tyłu, mili sprzedawcy
+kiosk, fryzjer, sklep papierniczy, fast food
+/- łazienki w kafelkach, ale są pewne mankamenty
Minusy:
-brak w pokojach wyjścia na tv, a antena bardzo słabo odbiera
-brak salki telewizyjnej
-pokoje - raczej w średnim stanie (porównując wyremontowane Żaczki, czy Bydgoskie), trójki są tragicznie ciasne, dwójki w miarę, moja czwórka jest bardzo duża i z balkonem, co jest plusem, ale łóżka trochę stare, ściany brudne, parkiety wytarte,
-imprezy jakoś nigdy nie wychodzą, mimo, iż rada się stara
-brak salki rekreacyjnej, nie wiem jaki jest standard w innych akademikach, ale koledzy z innych miast chwalą się, że mają siłownie, bilard, piłkarzyki, stół do tenisa etc
Podsumowując Nawojki, można powiedzieć, że to typowy akademik. Nie jest źle, ale mogło być lepiej. Przywiązałem się do tego miejsca, ma duszę i mógłbym tu zostać, ale chciałbym także pomieszkać w innych akademikach. Piast odpada, bo za daleko. Biorę pod uwagę Bydgo i Żaczka.
Bygdoskie są chyba dwie wyremontowane, jak napiszę w podaniu, że chcę nową część, to jest szansa, że dostanę?
Żaczek też był w remoncie, ale chyba tylko 1 połowa. Kolega już w niej mieszka i jest pięknie. Wszystko nowe, ale minusami są zbyt daleka odległość do kuchni, zasłona materiałowa zamiast normalnej kabiny pod prysznicem no i hałas, typowy dla Żaczka.
Co polecacie? Co bierzecie za rok?
Obiektywnie. Jaki akademik najlepszy?
Re: Obiektywnie. Jaki akademik najlepszy?
Jeśli chodzi o Bydgoską, to ma to, na co narzekasz, że nie ma w Nawojce
no, może z wyjątkiem salki wspólnotowej...
Za to jest duży ekran tv, z cyfrą+, bilard, piłkarzyki, siłownia (wszystko w jakichś tam groszach płatne, ale zgodnie z przyzwoitością).
Blok D jest wyremontowany w ostatnim roku, natomiast A i B wcześniej, C jest najgorszy jeśli chodzi o standard (łazienki na korytarzu).
Na A i B masz jednak taki luksus, że kuchnia jest wspólna na skład i możesz w niej trzymać wszystko swoje jedzenie i inne szpargały do gotowania.
Czy dadzą, to zależy, na którym jesteś roku i ile będzie zgłoszeń.
W tamtym roku koleżanka złożyła podanie o Żaczka czy inną Nawojkę, a dali jej Bydgoską D, no ale nie każdy wiedział, że akurat ten akademik był do wzięcia, w tym roku będzie większa konkurencja.
Za to jest duży ekran tv, z cyfrą+, bilard, piłkarzyki, siłownia (wszystko w jakichś tam groszach płatne, ale zgodnie z przyzwoitością).
Blok D jest wyremontowany w ostatnim roku, natomiast A i B wcześniej, C jest najgorszy jeśli chodzi o standard (łazienki na korytarzu).
Na A i B masz jednak taki luksus, że kuchnia jest wspólna na skład i możesz w niej trzymać wszystko swoje jedzenie i inne szpargały do gotowania.
Czy dadzą, to zależy, na którym jesteś roku i ile będzie zgłoszeń.
W tamtym roku koleżanka złożyła podanie o Żaczka czy inną Nawojkę, a dali jej Bydgoską D, no ale nie każdy wiedział, że akurat ten akademik był do wzięcia, w tym roku będzie większa konkurencja.
Re: Obiektywnie. Jaki akademik najlepszy?
ee tam,
Piast jest najlepszy
tylko gołębie żyć nie dają
Piast jest najlepszy
tylko gołębie żyć nie dają
Re: Obiektywnie. Jaki akademik najlepszy?
ale tam są pokoje jak dla krasnoludków! i w dodatku z takimi strasznie ciemnymi szafami!
To ja już wolę obdarte tapety na Bydgo! (no dobra, jestem stronnicza, z przyczyn irracjonalnych nie lubię Piasta).
To ja już wolę obdarte tapety na Bydgo! (no dobra, jestem stronnicza, z przyczyn irracjonalnych nie lubię Piasta).
Re: Obiektywnie. Jaki akademik najlepszy?
no ja mieszkam w tym krasnoludkowym,
ale nie jest tak źle, jakoś się mieszczę;
zresztą nie mam w tym względzie
jakiś specjalnie wygórowanych potrzeb
ale nie jest tak źle, jakoś się mieszczę;
zresztą nie mam w tym względzie
jakiś specjalnie wygórowanych potrzeb
Re: Obiektywnie. Jaki akademik najlepszy?
To już sam nie wiem. Piast jak mówiłem za daleko i odgórnie odpada. Bydgo mi się podoba, pięknie maja w tych nowych częciach, ale troszkę daleko mam na wydział. Chyba będę pisał o Żaczka z nadzieją, że dostanę wyremontowaną część. A jak nie to zrobię im, kurva, rewolucję 
